RSS Feed     Twitter     Facebook

Trybunał zatrudnienia czyli sąd pracy w Wielkiej Brytanii

Rozmiar czcionki:
Trybunał zatrudnienia czyli sąd pracy w Wielkiej Brytanii

Zawsze może się zdarzyć podczas pracy, że pracodawca wobec pracownika zachowa się nie fair. Wówczas należy złożyć skargę do Trybunału zatrudnienia – angielskiego odpowiednika sądu pracy (ET).

Ograniczony formalizm i otwartość względem stron

Trybunał zatrudnienia (ET) nie jest sformalizowany, albowiem nie nosi się tam tog, pracownicy są uprzejmi i bardzo pomocni przy czym działa niezależnie jako instytucja sprawiedliwości, a personel nie może niestety udzielać porad prawnych. Stawia on sobie wysokie wymagania obiecując, że wszystkie wniesione pozwy rozpatrzy w ciągu 3 dni roboczych, a do sali rozpraw w przeciągu 26 tygodni trafi ponad 70% z nich. Z opinii Polaków, którzy mieli doświadczenie związane z ET, faktycznie wszystko sprawnie przebiega i bez komplikacji. W razie wątpliwości można zawsze zadzwonić, mając pewność, że zostanie odebrany każdy telefon lub poprosić o broszurę informacyjną, która dostępna jest także w języku polskim opisującą wszystkie zasady i procedury. Przewidziana jest także możliwość wyrażania własnej opinii na temat pracy sądu zarazem pozytywnej jak i negatywnej, która zostanie również rozpatrzona.

Jurysdykcja i procedura skargowa

Trybunał zatrudnienia zajmuje się w szczególności sprawami niesprawiedliwego zwolnienia, kwestiami płac i odpraw, oraz dyskryminacją w zatrudnieniu. Lecz nie wyklucza to zgłoszenia innej sprawy bowiem tzw. Lista spraw jakimi zajmuje się Trybunał dostępna jest na prośbę stron w każdej placówce. Należy dokładnie pilnować terminów składając skargę do Trybunału. Z reguły od daty krzywdzącego wydarzenia są 3 miesiące, przy czym może zostać on wydłużony o kolejne 3 miesiące, jeśli sprawa dotyczy zwolnienia z pracy, ponieważ konieczna jest odpowiedź pisemna pracodawcy. Skargi złożone po terminie nie są rozpatrywane z wyjątkiem okoliczności nadzwyczajnych, lecz w przypadku gdy sąd uzna, że opóźnienie wynikło z winy skarżącego obniżyć może wysokość odszkodowania.

Pracownik, który sądzi, że został niesłusznie zwolniony z pracy może skargę złożyć tylko w przypadku jeśli przepracował u danego pracodawcy co najmniej 1 rok. Są od tego wyjątki, ale są one ściśle określone, a osoba nimi objęta koniecznie musi zwrócić się do poradni prawnej ponieważ na złożenie stosownego wniosku ma jedynie 7 dni.

Od roku 2005 niezbędnym warunkiem jest złożenie skargi na przeznaczonym do tego specjalnym formularzu dostępnym na internetowej stronie Trybunału, który można wydrukować i wysłać zwykłą pocztą do odpowiedniego biura lub wysłać drogą elektroniczną.

Trybunał może odrzucić wniosek, ale tylko ze ściśle określonych powodów i wtedy skarżący otrzymuje na piśmie uzasadnienie wraz z krokami jakie może podjąć. W przypadku gdy aplikacja zostanie przyjęta, nadaje się sprawie numer, którym należy się później posługiwać w dalszej korespondencji, a kopie dokumentów przesyła się stronie pozwanej, która na odpowiedź ma 28 dni. Gdy do tego nie ustosunkuje się pisemnie wydaje się zaoczny wyrok, a w przypadku jeśli nie ma innych koniecznych spraw do załatwienia np. stawiennictwo świadków, to wówczas termin rozprawy wyznacza się z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Składając niezwłocznie odpowiednie pismo i informując pozwanego skargę można wycofać.

Rozprawa i alternatywne metody rozwiązywania sporu

Trybunał zatrudnienia zawsze przed rozprawą informuje ACAS – organizację działającą z ramienia rządu Wielkiej Brytanii, zajmującą się rozstrzyganiem sporów w sposób bardziej nowoczesny. Strony mogą skontaktować się z przedstawicielem ACAS w celu rozstrzygnięcia swojej sprawy w drodze koncyliacji lub arbitrażu. Równocześnie sędzia trybunału może zaproponować mediacje (jest to istotne ponieważ obie instytucje się nie wykluczają). W obu przypadkach jednak wyrazić zgodę muszą obie strony. W przeciwnym wypadku sprawa trafia przed klasyczny sąd. Wbrew pozorom rozprawa toczy się w przyjaznej atmosferze, wszystkie strony są wysłuchane dokładnie i podchodzi się poważnie do każdej sprawy. Nie jest konieczny profesjonalny reprezentant (może nim być nawet kolega czy koleżanka), jednak większość spraw toczy się bez udziału pełnomocników. By wygrać w sądzie wystarczy elementarna wiedza prawna w danej kwestii i twarde dowody.

Be the first to like.

Skomentuj artykuł

Musisz być zalogowany aby komentować.